mch esports

Raport XCS2PL #2

Drugi raport i kilka kolejnych interesujących informacji na temat polskich projektów esportowych na X.

W teorii zbyt wielu zmian w czołówce nie ma. W praktyce z nowego zestawienia można wyciągnąć kilka dość interesujących wniosków, które mogą wam pomóc podczas przygotowywania contentu na swoje media społecznościowe.

Gdzie dwa Undergroundy się biją…

Dość interesująco wygląda rywalizacja pomiędzy Underground CS2 Polska a UndergroundCS2. O ile w ilości opublikowanych postów i komentarzy obie strony idą praktycznie łeb w łeb, to już same efekty w postaci przyciągnięcia do profilu nowych użytkowników X, wyglądają trochę odmiennie.

Różnica 7 nowych obserwujących na korzyść PODZIEMIECS2, może wydawać się dość mała, ale jeśli dodamy do tego obecną przewagę UndergroundCS2, która wynosi 348 obserwujących, to sytuacja UGPolska wydaje się dosyć problematyczna. No bo jeśli nie generujesz większych przyrostów niż konkurencja, to jak chciałbyś ją dogonić?

Z tym pytaniem zostawiam UGPolska. Obecnie jest to ich największe wąskie gardło, które w przyszłości będzie mocno blokowało im dalszy rozwój całego projektu. Oczywiście trzeba wziąć też poprawkę na plany osób zarządzających profilem na X oraz całą społecznością. W końcu nie mamy pojęcia jakie liczby chcą wykręcić w tym kwartale – nie mówiąc już o całym roku.

Ciekawe spadki u Vandals Clan

Vandals Clan to bardzo ciekawy przypadek, szczególnie jeśli spojrzymy na samą ilość obserwujących. W stosunku do poprzedniego rankingu, ubyły im 154 obserwacje, przez co profil VC zanotował obecnie największy zjazd, jaki dotychczas odnotowaliśmy w naszym zestawieniu.

Jeśli mielibyśmy strzelać, co było powodem tylu odejść, to zapewne celowalibyśmy w konkursy, które najpierw sztucznie podbiły wspomnianą statystykę, a teraz sztucznie ją zaniżają. Inna opcja to automatyczne czyszczenie portalu z botów, które lubią obierać sobie za cel te większe profile. W każdym razie sam spadek tej statystyki, nie jest oczywiście jakimś wielkim problemem. Wszystko zależy od tego, co tak naprawdę organizacja chciała osiągnąć poprzez konkretne działania marketingowe.

Osobiście wolelibyśmy jednak, żeby zamiast słowa: osiągnęliśmy, którym Vandalsi chwalili się w poście podsumowującym ich rok działań, pojawił się wyraz: utrzymaliśmy. Jesteśmy raczej fanami działań długoterminowych, które mają przynieść efekty dopiero za jakiś czas.

Słabe wyniki turniejów

To co nas najbardziej zastanowiło, to swoista stagnacja w ilości obserwujących, którą możemy zauważyć w przypadku turniejów CS2. Wygląda na to, że to, co istotnie wpływa na początkowe przyrosty followersów, działa tylko do momentu zapisów lub trwania samych rozgrywek. W momencie, gdy turniej lub jego edycja się kończy, wartość tych profili spada do… Poziomu sąsiadującego z zerem. Gdybyśmy byli na miejscu takiego Galaxy Cup lub Feather Cup, pomyślelibyśmy o jakimś dodatkowym contencie, który dałoby się publikować w przerwach pomiędzy kolejnymi edycjami. Marketing to raczej maraton, a nie sprint, więc zawsze jest dobrze mieć jakiegoś interesującego zapychacza, który nie będzie ci uwalał zasięgów w długim okresie.

Wakacje zawsze wpływają na statystyki

Trzeba pamiętać, że o ile maj jeszcze jest zaliczany do miesięcy szkolnych, to już czerwiec, lipiec i sierpień to jednak dwa wakacyjne miesiące, które mogą przynieść pewne przetasowania – przynajmniej w kwestii publikowanych treści. Czy przełoży się to na zmiany w liczbie obserwujących poszczególne profile? Zobaczymy już pewnie za miesiąc.