team falcons

Falcons zmienia – Parówki Sokoliki rozpoczynają przebudowę PSG

Team Falcons postanowiło, że rok 2025 będzie ich! A przynajmniej oni tak myślą, dlatego przebudowują dywizję Counter Strike’a.

O Falcons i ich zmianach na nowy rok mówiło się już od dawna. Został jednak ostatni najważniejszy sprawdzian przed tymi plotkami, czyli RMR który dawał awans na Majora. Turniej, który raczej by nie uratował już Sokołów przed ewentualnymi zmianami, ale dałby może odrobinę czasu niektórym zawodnikom na zgarnięcie lepszej pensji za kolejny miesiąc lecenia w chuja.

Choć droga jest bez końca

Zacznijmy jednak chwilę wcześniej. Po wypieprzeniu SunPauysa na ławkę i wzięciu gołcika s1mplusia, Falcons zaczęło grać o wiele lep… A sorry, to nie ta bajka. Ssali pałę równo tak jak to miało miejsce wcześniej XDD. W nowym składzie Sokoły ponownie zawiodły, odpowiednio na: BLAST Premier Spring Showdown 2024, Thunderpick World Championship 2024 oraz ESL Challenger Katowice 2024.

Zawodnicy Falcons przegrali każdy możliwy mecz i odpadli jak najszybciej się tylko dało z każdego możliwego turnieju. Czy takie wyniki miał osiągać zespół Zonica i spółki? No raczej nie – a przynajmniej patrząc na te nazwiska, spodziewaliśmy się trochę więcej. A jednak efekt okazał się być odwrotny od zamierzonego! No i po tych całorocznych męczarniach przyszedł ten najważniejszy sprawdzian, o którym s1mple pisał, że nie może doczekać się gry na Majorze. Mowa o kwalifikacjach w Perfect World Shanghai Major 2024 Europe RMR A.

Pozornie bez znaczenia

Teraz opiszmy ich drogę przez ten kolejny wspaniały turniej. Zaczęli dobrze, bo od wygranej z czeskim ECLOT, któremu raczej 95% społeczności nie dawało większej szansy na wygranie nawet jakiegokolwiek meczu na tym RMR. Także to musiał być zwyczajnie obowiązek wygrać to spotkanie. Następnie z bilansem 1-0 spotkali się z FaZe – z którym no trzeba przyznać, grali jak równy z równym, by ostatecznie przegrać po dogrywce wynikiem 12:16.

Po pierwszym dniu w Szanghaju, myślę, że dużo osób ich nie skreśliło. Nawet ja byłem w stanie uwierzyć, że awansują na tego Majora z bilansem 3-2. Kolejnym rywalem było portugalskie SAW, które swój najlepszy peak gry miało już za sobą, ale wciąż prezentowało dobrą formę. Wygrali nawet niszowy turniej Tier 2 ESL Challenger Katowice 2024, w którym Sokoły również uczestniczyły. Także był to mecz 50/50.

No i co się okazało? Pogrom. Wynik 13:5 dla SAW, czyli całkowita miazga ze strony portugalskiej formacji. Tak jak jeszcze po stronie Terrorystów, Falconsy cokolwiek próbowały i wywalczyły te 4 oczka – tak już na lepszą stronę mapy było to za mało, a wręcz rozczarowująco. Bilansem 1-2 zakończył się więc kolejny dzień dla esportowego PSG.

Mniemam, że mam powody

Nadszedł dzień numer 3, czyli dzień sądu o być albo nie być w dalszej grze. Przeciwnik? GamerLegion, czyli drużyna, która sukcesywnie od 2023, a konkretniej od półtora roku, słabnie z miesiąca na miesiąc. Walka co najwyżej w turniejach od CCT z rezultatem 1/2 miejsca, to nie było to, czego się od nich wymagało. Przecież niedawno jeszcze grali na turniejach T1 z dobrymi rezultatami. Później grali po prostu w turniejach T1, a ostatecznie wylądowali w turniejach Tieru 3 – jak nie niżej, bo mówimy tutaj o zmaganiach bez gry na lanach.

No sorki faworki, ale raczej nikt nie dawał im szans. Prędzej się mówiło: No na te GamerLegion, to już na pewno wygrają. No i co? Haha dokończcie sobie sami. WSTYD, ŻENADA, KOMPROMITACJA, HAŃBA, FRAJERSTWO (nie wracajcie do domu?). Falconsy przegrały wynikiem 1:2 i oficjalnie z bilansem 1-3 pożegnały się z szansami na Majora. Wracając na chwilę do GamerLegion – chłopaki z 0-2 zrobili bilans 3-2 i w decydującym meczu o 7 slota dającego awans, wygrali z BetBoom wynikiem 2:1. Także chapeau bas dla nich. Nie poddali się i walczyli do samego końca co dało im ostatecznie miejsce na Majorze.

By drogi swej nie zmieniać

Minęły dwa dni i co? Na Telegramie s1mple’a pojawiła się wiadomość iż nie dołączy on do Falcons po wypożyczeniu. Chwilę później sama organizacja wydała swoje oświadczenie z którego wynikało, że żegna się z trójką graczy: Snappi, dupreeh oraz Maden zostali przerzuceni (jak manekiny do crash testów) na ławkę rezerwowych. Odnośnie s1mple’a, również potwierdzili to co napisał.

Nie zmieniać, nie zmieniać, nie zmieniać

Falcons napisało także, że chcą wrócić silniejsi w 2025 roku. W zespole oficjalnie został tylko Magisk i Zonic. Najprawdopodobniej to wokół nich budowany będzie nowy skład. Podobno nieuniknione jest przyjście Niko, który opuści G2 wraz z końcem Majora/roku. No, ale w zasadzie co dalej? Spekulowało się o tym, że zespół uzupełni apEX i s1mple. Oleksander wiemy już, że nie zagra na skrzypcach w Falconsach, a odnośnie drugiej opcji, to nawet Vitality pisało, że ich kapitan nie jest na sprzedaż.

Stąd pojawia się pytanie: Co dalej? Kto następny? Wiemy, że Saudowie wyłożą dużą kasę i sprowadzą sobie 75% zawodników, których chcą. Tylko czy przełoży się to na wyniki? Czy będzie chemia w zespole, zrozumienie, zgranie? Falcons przez ostatni rok udowodniło, że w świecie esportu jest takim szejkowym PSG. Miliony lecą, a wyników brak. Także jaką mamy pewność, że nawet jeśli zbudują sobie kolejny ultra skład, to będzie on w stanie rywalizować z najlepszymi? Nazwiska na papierze, to jednak nie wszystko. Pozostaje nam teraz czekać (jak zwykle). Na końcu 2025 roku się okaże czy będziemy się śmiać czy może podziwiać organizację za zmysł strategiczny. 2024 to porażka i jest do skreślenia, tyle wiemy i na tym może zakończmy ten wywód.

Data opracowania: 22.11.2024 r. o godz. 13:37


Jeśli masz do nas jakieś pytania, to wyślij je nam poprzez formularz kontaktowy – postaramy się odpowiedzieć na nie tak szybko, jak tylko się da.